316088155_870630957434099_5352368513013041827_n
318180622_3611811309046398_4060265375742870254_n
s2
317956030_935545614106739_8500213374969421080_n
previous arrow
next arrow
Kropelka
mobile_urodziny
Group 12
mobile
previous arrow
next arrow

Każdy pies, który trafia pod naszą opiekę, otrzymuje pomoc medyczną, zostaje odrobaczony, zaszczepiony, zaczipowany, wykastrowany.

Nierzadko nowy pies wymaga diagnostyki, leczenia a nawet zabiegów chirurgicznych. Dopiero w pełni zdrowy może trafić do nowej rodziny.

Spora część psów wymaga także leczenia duszy, wtedy do akcji wkraczają fachowcy, a konkretnie hotele z resocjalizacją. Skoro przy hotelach jesteśmy, muszą Państwo wiedzieć, że większość naszych podopiecznych trafia do hotelu, nie mamy swojego schroniska.

W siedzibie Fundacji przebywa jednak zawsze kilkanaście psów, najczęściej starszych lub problematycznych. Także szczeniaki, które wymagają specjalnego traktowania i intensywnych relacji z człowiekiem.

Ogółem fundacja ma pod opieką zawsze ok 50 psów, większość w hotelach za które płacimy.

Agnieszka – założycielka Fundacji

Fundacja Pan i Pani Pies z podopiecznymi

Justyna - dołączyła do Fundacji po roku

Wszystkie nasze działania podyktowane są tym uczuciem.

Cała Fundacja to tak naprawdę dwie osoby, które połączyła pasja, pasja pomocy psom. Przez wszystkie lata działalności udało nam się znaleźć dom dla około tysiąca psów. Zabieramy je z ulicy, od osób które je źle traktują, reagujemy na zgłoszenia, a kiedy trzeba walczymy z oprawcami w sądzie.
Jednakże kluczem do sukcesu, czyli poprawy życia psów w Polsce jest zmiana świadomości społeczeństwa. Ostatnie lata, jasno pokazują, że samo zabieranie psów z ulicy to za mało.

Potrzebna jest powszechna edukacja w zakresie:

- zapobieganiu rozmnażania psów,
- odpowiedzialności za ich zdrowie,
- traktowania ich z szacunkiem,
- wiedzy na temat ich potrzeb,
- nauki prawidłowych relacji z człowiekiem.

Polska jest krajem pod tym względem bardzo zacofanym. Jedynie batalia o uznanie podstawowych praw psiej psychiki, uświadomienie ludziom jak cierpi pies łańcuchowy lub przetrzymywany w kojcu może skłonić kogoś do refleksji.

Pies to nasz przyjaciel, istota wrażliwa, emocjonalna, inteligentna i wierna. Wiedząc to, trudno go traktować inaczej niż członka rodziny.

Wiedząc to – można sobie zdać sprawę z tego, że cierpi z naszej winy. Dlatego wiedza jest taka ważna nawet jeśli serca pozostają nieczułe.

Wesprzyj naszą zbiórkę

Aktualności

Dla każdego psa w fundacji zbieramy datki na utrzymanie i leczenie - wesprzyj naszą zbiórkę:

Nasze psy:

Dlaczego warto pomagać? Zobaczcie sami:

"Ratując jednego psa świata nie zmienisz - zmienisz świat tylko dla tego jednego psa"