DAKAR – piękny z niego labek

DAKAR ma 5 lat, ale energię jak szczeniak. To pewnie dlatego, że ostatnie 4 lata swojego życia przebywał w więzieniu… Za czyje winy – niewiadomo, raczej za niewinność. Więzienie to był kojec 2x 2 m, na końcu ciemnego podwórka, dodatkowo zasłonięty jakimiś płytami po remoncie… Nic nie widział, niewiele słyszał, spał we własnych odchodach… Tak się w Polsce traktuje “psy na pokaz”. Kiedyś został kupiony jak przedmiot, i jak przedmiot odłożony do lamusa. A jednak DAKAR wciąż tam był!  Tyle, że już zupełnie porzucił nadzieje. Aż do chwili, kiedy został wykupiony… tak, wykupiony. Darmo go nie oddali..Z kojca wystrzelił jak rakieta. Wszystkie geny labradora zagrały w nim koncert i już po godzinie, jako pies hotelowy – szalał na wybiegu, witał wszystkich radośnie i żył odzyskanym życiem. Uczmy się od nich takiego optymizmu…a także sztuki wybaczania i zapomnienia.

DAKAR przebywa w hotelu pod Krakowem. W sprawie adopcji proszę o sms “DAKAR” na nr 606 415 955. Oddzwonię .