PESTO – wielkie psie dziecko wciąż bezdomne..

 

 

PESTO nie miał szczęścia, odkąd pamięta. Najpierw trafił na złą osobę, potem na złe warunki. Męczył się  zamknięty w ciasnym , blokowym mieszkaniu godzinami czekając na powrót pana lub pani.. Był też nietrafionym prezentem dla małego chłopca.  Potem , w ciągu zaledwie kilku tygodni – jeszcze 4 razy zmienił dom. Zamiast leczyć smutki -pogłębiał je popadając w klasyczny lęk separacyjny. Polecamy wszystkim zbiórkę na jego utrzymanie w hotelu Artemida – najlepszym możliwym w  takiej sytuacji. Na zbiórce przeczytacie historię tego pokrzywdzonego psa – zakładnika swojej urody i młodości. Zbiórka wkrótce także na naszej stronie głównej.

https://www.ratujemyzwierzaki.pl/pesto