MELON – były prezydent…

MELON jest spragnionym miłości i człowieka, psem z łańcucha. Jego historię warto opisać, choć jedyną reakcją na takie opowieści o psach – jest gorzki grymas. Pani zakochana w braciach Kaczyńskich przygarnęła dwa szczeniaki i nazwała je Prezydent i Premier. Po roku idylli w domu na wsi – rozchorowała się i wróciła do miasta. Psy zapięła na łańcuchy. Dokarmiała je w miarę możliwości przez kilka lat, a one, zrozpaczone, całymi dniami szczekały w poczuciu osamotnienia i rezygnacji… Dlatego je zabraliśmy, chociaż była to decyzja bardzo ryzykowna finansowo.
MELON ładnie chodzi na smyczy, garnie się do ludzi, z innymi pieskami żyje w zgodzie, jest radosny, korzysta z wybiegu, którego przez całe życie nie miał, ale marzy o domu. Marzy!!! Jeśli jesteś człowiekiem naprawdę kochającym zwierzęta – daj szansę właśnie jemu. Porzuconemu przez opatrzność bez żadnego powodu, bez winy. Odpłaci Ci wiernością do grobowej deski.

 

Miło nam zakomunikować , że MELON na zawsze zostaje z Marzeną w jej domu, pełnym miłości dla zwierząt. Dotąd był tam psem oczekującym na adopcję, ale zbyt się pokochali… Dziękujemy za tę miłość! Od października 2019 MELON  jest u siebie.